Nic... nie musisz mówic nic...

2009-07-02 22:18:51

Koniec... nie ma co ratowac...
mam dośc ;( ileż tak można...
Tyle razy prosiłam, płakałam...
mi nie można nic a jemu można wszystko
co to za związek chłopak mówi, że mnie odprowadzi tylko kawałeczek bo jest padnięty,
że idzie do domu, że musi sie położyc...
zrozumiałam...bo ja zawsze rozumiem... w przeciewieństwie...
telefonu ze sobą nie bierze bo niby mu przeszkadza bo wyświetlacz ma popsuty
ja właśnie do niego dzwoniłam... a jego w domu nie ma (jego mama mi powiedziała)
kłamie nie pierwszy raz... ;( Dzisiaj było tak fajnie byliśmy nad wodą...
jak kiedyś... ale ostatnio wcale nie jest jak dawniej :(
Mam możliwośc wyjazdu za granice mieliśmy razem jechac...
ale kiedy jechałam sie zapisac to on nie miał czasu bo musiał babci pomóc (jakby nie mógł tego zrobic później)
I teraz nie ma dla niego miejsc... :( powiedział, że jak pojade sama to koniec...
tylko, że jak kiedyś pojechałam sama to on sobie znalazł inną i nie chce znowu tego przeżywac...:(
Chociaż jakbym wróciła i zobaczyłabym go z inną to też by mi było przekro...
Kocham, ale co to da mam wrażenie, że to toksyczny związek :(
Nie wiem jak dam rade musze miec siłe...
Boże daj mi siłe... daj mi nadzieje na lepsze jutro...
nie mam siły, już mi sie nawet życ nie chce ale napewno znowu nie najem sie prochów
Dam rade... gówno prawda, nie dam... ;(
jestem taka słaba... :( a ja nie mam czasu na jakieś głupie gierki lekarz mi powiedział, że musze mie dziecko najpóźniej mając 23 lata i kiedyś piliśmy troche sie podpiłam...jak to upał + tabletki...
mówie mu, że jeśli nie myśli o mnie poważnie to niech lepiej mi powie bo mi zostało 2 lata i nie chce żeby on mi za 1,5 roku powiedział, że to koniec a ja będe na chama szukała chłopaka, żeby sie wyrobic...
a on mi na to "Kocham Cie, ale nie wiem jak to z nami będzie... więc jak mam ci zmarnowac zycie to lepiej sobie dajmy spokój"
ale puściłam w końcu tą rozmowe mimo uszu, bo przecież mnie kocha...
ale czy jakby mnie kochał to by tak powiedział? a może ma coś na sumieniu?
... "bez zbędnego pierdolenia powiem tylko tyle, że jak cos ci nie pasuje to weź se kurwa zmień" szkoda, że ja tak nie umiem ;(

skomentuj (3)
Strona główna